poniedziałek, 2 lipca 2012

Rozdział czternasty

 Było już po godzinie 10 kiedy raczyłam się wstać z mojego królestwa , poszłam ślimaczym ruchem do łazienki,wzięłam letnią kąpiel i wybrałam sobie ciuchy ,które ubiorę dzisiaj na spotkanie z Harrym . Wczoraj gdy wymieniałam się z nim zdaniami powiedział ,że będzie czekać na mnie w kawiarni około 18 .Oczywiście nie mogłam mu odmówić ,jego głos po prostu zapierał mi dech w piersiach ,a jego twarz przysunięta do mojej szyi, unieruchamiała mnie i moje myśli ,na powiedzenie czegoś logicznego. Wyszłam z łazienki ,ubrałam na siebie zielone rurki i do tego białą koszulkę na ramiączka z nadrukiem " I love you " ,narzuciłam na to szare bolerko i wyszłam z pokoju .
-Dzień dobry kochane - powiedziałam zaspanym głosem i skierowałam się do kuchni ,w której znajdowały się już moje lokatorki .
-Hej kotek jak się spało ? -powiedziały razem i wymieniły się spojrzeniami ,po czym zaczęły się śmiać .
-Dobrze ,co do jedzenia ? - podeszłam do lodówki ,otworzyłam ją i ujrzałam pustki .Niczego nie było ,prócz dwóch jajek i pół kartonu mleka - To chyba żart .
-Nic i nie to nie jest żart , wstałaś ostatnia ,więc to ty wybierzesz się do sklepu po zakupy - Julia założyła ręce pod biustem i oparła się o ramę drzwi .
- Dobra ,widzę ,że wy nie pójdziecie ,więc z ochotą się przejdę i przewietrzę - zaśmiałam się ,włożyłam portfel do tylnej kieszeni spodni ,słuchawki i telefon i mogłam iść do sklepu.

Już po kilkunastu minutach znalazłam się w sklepie ,kupiłam najpotrzebniejsze rzeczy ,zapłaciłam i spakowałam je do reklamówek .Pożegnałam się ze sprzedawczynią i wyszłam ze sklepu. Włożyłam słuchawki do uszu i zaczęłam słuchać muzyki. Właśnie przechodziłam przez park kiedy moje oczy ujrzały znaną mi twarz. To był Harry. Wiem ,że to on,poznaje go z wyglądu ,te same loczki i ten sam sposób ubierania. Jednak to co zobaczyłam nie chciało przejść mi przez myśli ...Przyspieszyłam kroku ,przeszłam koło niego i jego towarzyszki i usłyszałam raniące moje serce słowa "Kocham cię" tylko,że powiedziane do tej blondi siedzącej tuż przy jego boku. Na dodatek ,żeby mnie jeszcze bardziej zdołować zaczął się z nią całować . Czułam jak po mojej twarzy zaczęły spływać słone krople .Zasłoniłam twarz grzywką i szłam jak gdyby nigdy nic ,lecz nadal przyspieszałam kroku.
-Nareszcie - powiedziałam wychodząc po za bramy parku ,w tym momencie pozwoliłam lecieć kroplom ,które się we nie tłumiły ,jedyne o czym teraz myślałam to " On mnie zdradził ,nigdy mu tego nie wybaczę " .

Weszłam do domu ,na szczęście nikogo w nim nie było " i dobrze" pomyślałam .Rzuciłam torby na stół w kuchni i pobiegłam do swojego pokoju. Zaczęłam się pakować do walizki. Nie chciałam tu żyć ,czułam się zdradzona i wykorzystana . Nigdy już mu nie zaufam ,chociaż gdy go zobaczę ,mogę mu ulec .Dlatego już nigdy nie mogę go zobaczyć . Po zapakowaniu najpotrzebniejszych rzeczy do torby ,zadzwoniłam do swojej starszej siostry.
-Hej kochana ,co tam u ciebie ? - powiedziała zatroskanym głosem .
-Mogłabym przyjechać do ciebie ? tak na kilka tygodni ?- miałam łzy w oczach ,chciałam popłakać się jak mała dziewczynka ,ale nie mogłam ,bo wiedziałam ,że Paula na pewno spyta się co się stało.
-Ok Aguś ,nie wiem co się stało ,ale opowiesz mi wszystko u mnie,tylko zadzwoń do mnie kiedy będziesz już docierać- lekko zaśmiałam się pod nosem ,bo nadal nie wierzyłam ,że ona mnie tak dobrze zna .Rozłączyłam się i napisałam karteczkę ,którą zostawiłam dziewczynom i Harremu ,żeby się o mnie nie martwili .

Właśnie wychodziłam z podniebnej machiny ,byłam szczęśliwa ,ale też przygnębiona . Może nie jestem ideałem kobiety i nie zrażam się tak od razu ,ale jeżeli się w kimś zakochuję to trwam w tej miłości ,aż nie poczuję ,że ten związek nie ma sensu ,ale żeby zdradzać kogoś ... nawet nie przechodziło mi to przez myśli ,a teraz ? Sama jestem jej ofiarą . Przed wylądowaniem zadzwoniłam do siostry . Mieszkała bardzo blisko lotniska w Gdańsku,więc nie było żadnego problemu .W końcu ją zauważyłam w tłumie osób.Podbiegłam do niej i mocno do siebie przycisnęłam .Rozpłakałam się jak nigdy .Nie widziałam jej z chyba 3 lata .I teraz gdy ją widzę ,nie mogę w to uwierzyć. Zupełnie inna osoba ,którą żegnałam z bólem kiedy wyjeżdżała do swojego męża .Długie blond włosy sięgające do pasa i te zielone soczewki ,w których nie raz chłopak się zakochiwał . Zawsze żyłam w jej blasku ,jednak nie wykorzystywała tego i pomagała mi w każdej możliwej rzeczy .Za to ją bardzo kocham ,bo gdyby nie ona nie nauczyłabym się żadnego obcego języka.Koło niej stał średniego wzrostu mężczyzna ,tak jak sądziłam ,był to jej mąż Mateusz.
-Też za tobą tęskniłam ,siostrzyczko - zaśmiała się i odsunęła się na metr ode mnie.
-Mateusz ,boże jak ty się zmieniłeś - uśmiechnęłam się ocierając o rękaw słone łzy i mocno się przytuliliśmy .
-A ty wypiękniałaś - poczochrał moje włosy i zaczął się nienagannie śmiać.Wzięłam do rąk moje bagaże i chociaż na chwile starałam się zapomnieć o Harrym .

W czasie drogi Mateusz starał się mnie rozweselić jak tylko mógł .Czasem mu to wychodziło ,a czasem żarty składały się o osobach związanych z UK ,a jak już wiadomo ,ON tam mieszka .No ,ale cóż , nie powiem ,że nie ,ale on jest jednak cudownym chłopakiem .Czasem jej zazdroszczę i na prawdę żałuję ,że nie związałam się z jakimś Polakiem .
-Jesteśmy na miejscu dziewczęta -zaśmiał się Matti i pokazał ruchem rąk jak kamerdyner.
-Dzięki - pocałowałam go w policzek i wzięłam swoją torbę.

* W tym samym czasie *
- Nie grzeb się tak Kate - zaczęłam wrzeszczeć na nią .
-Trzeba było mnie nie wkurzać i nie wychodzić za mną .
Nastała chwilowa cisza ,którą przerwałyśmy gromkim śmiechem . Otorzyłam drzwi od domu i weszłam do naszego lokum . Zdjęłam buty i weszłam do kuchnii ,ujrzałam dwie siatki na stole ,więc uznałam ,że Aga już wróciła . Usiadłam na kanapie i włączyłam telewizor w celu znalezienia czegoś wartego mojej uwagi . Po znalezieniu godnego mnie programu ,odłożyłam pilot na ławę ,stojącą przede mną . Niestety, moje " zafascynowanie" programem przerwał krzyk Kate .
- Julia !!! - pobiegłam za głosem .
-Czego .
-Patrz .
-No widzę i co ?
-Nie ma Agi i spójrz na to -pokazała mi kartę

 Przepraszam was , już więcej tego nie zniosę ...
Nie rozumiem ludzi ,którzy zdradzają się ,dlatego wyjechałam by to przemyśleć w spokoju .
Proszę nie szukajcie mnie , jestem bezpieczna .
Nie chcę już nigdy spotkać Harrego ,więc nie wiem czy jeszcze do was wrócę .
Byłam szczęśliwa ,poznałam super faceta ,a teraz to...
PS : Harry nie wie ,że to widziałam .
                                                       xxAgnieszkaxx

- Harry ją zdradził - powiedziałam zciszonym głosem i oparłam się o Kate .
- I co my teraz bez niej zrobimy ? - zapytała ze zmieszaniem w głosie . Nie wiedziałam co mam teraz powiedzieć ,pocieszyć ją i powiedzieć ,że ta nienawiść zginie i przyjedzie . Ale to zaprzeczało by jej listowi . Jedyne co teraz moglibyśmy zrobić to nie odzywac się do nich ...
________________________________________________________


Tak wiem ... nie jest to rozdział idealny ,ale ja kocham dramaty .Spokojnie ,nikogo tu nie uśmiercę .Nie jestem taka rządna krwi na każdym kroku.
Widzę ,że jest tu nas coraz więcej z czego się bardzo cieszę .Kocham wszystkie Directionerki ,bo uważam je za moją rodzinę . Kocham was wszystkie i postaram się następnym razem napisać coś szerszego i bardziej warte uwagi
 Pozdrawiam wszystkich
Wasza Aga ;***
 a i jeszcze polecam wam zajebiste blogi
http://liampayne-onethink1d.blog.pl/
http://wannasaveyourheart.blogspot.com/
http://iwanttobejustme.crazylife.pl/
http://lookingforloveinonedirection.blogspot.com/
http://ifimlouderwouldyouseeme.uchwycone-chwile.pl/
http://one-direction-mydream.blogspot.com/
http://ihaveyouintheass.blogspot.com/
http://whichiamsupposedtochoose.blogspot.com/
http://you-stole-my-heart-1d.blogspot.com/

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ala ... wejdź na swoje konto ,a nie na moim szpanujesz ... to dziwnie wygląda jak sama siebie komentuję xd

      Usuń
  2. cudowny rozdział ! <3
    nie spodziewałam się tego po Harry'm .. Ale nic bardzo mi sie podobał rozdział i czekam na dalsze XD
    ŻELKA ;3 x x

    OdpowiedzUsuń
  3. luuuuuuuuuuuuuuuuuuubie toooo ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie nowy rozdział! Ale niech Harry się ogarnie. Jak on mógł to zrobić. Czekam na kolejny bo ja muszę koniecznie wiedzieć jak to się dalej potoczy .

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny ten rozdział!! Kurde, nie spodziewałam się tego po Harrym, zupełnie. ciekawe co będzie dalej, pisz szybko! : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Loooooovciam cie xD Niech on ja zacznie szukac i niech bedzie romantycznie niech powie ze to ... Oj ty masz wyobraznie. Co wymyslisz bedzie fajne :) Zapraszam na mojego bloga: ihaveadream.alice.blogspot.com dopiero zaczynam, ale zanim sie rozpisze, chce wiedziec czy ktos to wgl czyta. Komentarze mile widziane ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A sorry moj blog to ihaveadream-alice.blogspot.com taki maly blad :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy mogę dodać link do twojego bloga na moim blogu? Tworzę listę moich ulubionych :) + Zapraszam u mnie nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ŚWIETNY!!!! czekam NN!!!

    zapraszam do mnie, blog o mojej ręcznie robionej biżuterii
    http://cocorellu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń