czwartek, 17 maja 2012

Rozdział siódmy część 2

 Wieczorem ,około godziny 21 ,oglądaliśmy telewizor ,byłam wtulona w Harrego jak nigdy wcześniej ,bo oglądaliśmy jakiś okropny program o rekinach ludojadach.
-Niall ,lepszego filmu nie mogłeś znaleźć w telewizji?-spojrzałam się z wyrzutem na niego,walnęłam w niego poduszką ,leżącą koło mnie i bardziej wtuliłam się w Harrego.
Po skończonej projekcji ,wstałam z miejsca , włączyłam światło i usiadłam na fotelu po turecku.
-Ktoś wie gdzie podziali się Julia i Louis.Od tamtego wieczora wydaje mi się ,że są nierozłączni- powiedział  Harry ,rozglądając się po całym pokoju.-Ten to ma szczęście-dopowiedział ,po czym uderzyłam go w ramię.
-Ała!-cicho jęknął ,na co odpowiedział mi ,złapaniem mnie w pasie i zaniósł mnie do pokoju.
-Może mnie tak ładnie położysz na łóżku ?- powiedziałam błagającym głosem ,ale on nie odpuszczał -Ok.to co chcesz w zamian?-zapytałam ,po czym puścił mnie na łóżko.
-Więc ,chcę ,żebyś w końcu mnie pocałowała w usta ,a nie w policzek-uśmiechnął się i położył się koło mnie na łóżku.
-Jeżeli myślisz ,że jestem taka naiwna to się mylisz -założyłam rękę na rękę i usiadłam po turecku na łóżku.Harry usiadł koło mnie i zaczął jeździć palcem po moim kolanie-dobra ,ale jeden.
Uśmiechnął się do mnie ,a ja rzuciłam mu się na szyję po czym zaczął całować mnie po szyi ,aż w końcu nasze usta spotkały się i zaczęliśmy się namiętnie całować.

Obudziłem się koło Juli w jej pokoju.Była owinięta kołdrą i tylko kołdrą .Uśmiechnąłem się do niej i położyłem moją rękę na jej brzuchu.
-Hej ,co ty tu robisz ?-dotknęła mojej ręki po czym założyła na siebie kołdrę i usiadła koło mnie.
-Nie pamiętasz ?-usiadłem bliżej jej i objąłem ją ramieniem.
-Dobra Louis ,możemy już iść na śniadanie?-wstała z łóżka ,wybrała jakieś ciuchy z szafy i poszła do łazienki ,ja w tym czasie mogłem się z deczka ogarnąć.
-Ok możemy już iść -gdy wyszła z łazienki ,wziąłem jej rękę i wyszliśmy z jej pokoju.
W salonie na kanapie leżał Niall i Zayn,jednak nigdzie nie widziałem Liama i Kate .Podejrzewałem ,że leżą razem w pokoju gościnnym ,ale nie chciałem tego sprawdzać.Weszliśmy razem do kuchni , w której siedział już Harry i Aga ,który mówił jej coś do ucha ,a ona się z tego śmiała.Do tego ona trzymała w ręku iPoda i coś w nim stukała.
-Hej-machnąłem ręką i usiadłem na krześle,ale oni mnie najwyraźniej nie usłyszeli ,bo ani jedno z nich nie spojrzało na mnie.
-Heeeeeeeej-krzyknęła Julia siadając koło mnie.
-Oj sorry ,nie zauważyłam cię ,siemka-uśmiechnęła się Aga i odłożyła iPoda.
-Idziecie z nami na na miasto ?-zaproponował Harry na co Julia pokiwała przecząco głową.
-Ok jak sobie chcecie-powiedziała Aga i poszła do korytarza.Ubrali się i wyszli z domu,bo słyszałem dźwięk zamykających się drzwi domu.
-Ok ,więc zostaliśmy sami- położyłem rękę na jej nodze i zacząłem ją całować.
-Hej gołąbki ... ok nie będę przeszkadzać-do kuchni wszedł Niall ,widząc ten widok chyba się speszył i zaczął się wycofywać z kuchni.
-Ok,ok już skończyliśmy ,możesz już wejść-od razu pojawił się uśmiech na jego twarzy i usiadł po drugiej stronie stołu.
-A gdzie Harry i Aga ,jeszcze nie zeszli ?-zapytał się wyciągając coś z lodówki.
-Nie wiem ,ale wyszli gdzieś na miasto-powiedziała Julia na co Niall trochę się zasmucił.
-No ej ,nie mów ,że coś do niej czujesz -powiedziałem i zacząłem robić mi i Juli śniadanie.
-No wiesz ... ładna jest-zarumienił się i zaczął jeść przygotowany przez siebie posiłek-ale nie chcę ,żeby Harry się na mnie wkurzył,może jeszcze z nią nie chodzi ,ale w końcu , spędzają ze sobą cały dzień i całą noc- znowu pogorszył mu się humor.
-Nie martw się ,jeszcze ze sobą nie chodzą ,co znaczy ,że jest jeszcze wolna-powiedziałem.
-No ej,Louis!-krzyknęła do mnie -Niall ,sorry ,ale lepiej ,żebyś na razie nic nie robił w tym kierunku ,co najwyżej możesz się z nią przyjaźnić ,nic więcej,a Louis jest jakiś psychicznie chory -zaśmiała się i szturnęła go ramieniem .


-Hej to gdzie idziemy najpierw ,coś zjeść  ? - zaproponowałam ,wysiadając z samochodu,podeszłam go Harrego i wtuliłam się w jego ramię  .
-Nie wiem, zależy co ty chcesz -objął mnie ramieniem i zaczęliśmy iść w kierunku najbliższej restauracji.
Po udanym posiłku ,wyruszyliśmy do sklepu ,w którym zauważyłam piękną koszulkę z flagą Anglii .
-Kocham takie kolory:niebieski ,biały i czerwony-złapałam na wieszak i poszłam szukać przebieralni.
-Harry ,jeżeli nie chcesz mi pomóc ,to idź kup mi coś do picia-dałam mu do ręki pieniądze ,a on tylko kiwnął głową i zniknął za regałami sklepu.
Bluzka jest cudowna,muszę pokazać ją Harremu ,pomyślałam ,ale on mnie uprzedził .
-Ładna jest -spojrzał przez zasłonę z mojego działu.
-Harry! Oj dobra nie ważne,jak ci się podoba ?-obróciłam się w miejscu .
-Ślicznie ,tak jak zawsze -pocałował mnie i zniknął za zasłoną.
Szybko się przebrałam i wyszłam z przebieralni.Ujrzałam Harrego przy kasie ,jak rozmawia z kasjerką.Wzruszyłam ramionami i poszłam do drugiej kasy.
-Dziękuję -powiedziałam i dostałam od kasjerki korbę z bluzką.
-Harry!-zaczęłam się wyżalać ,bo stanął za mną i złapał moje biodra ,po czym zaczął mnie do siebie przytulać.
-Nie rób ,tak ,bo dostaniesz w nos ,skarbie-uśmiechnęłam się do niego ,na co on mnie puścił .Spakowałam portfel do torebki i złapałam go za rękę,po czym pocałowałam go w policzek i wyszliśmy ze sklepu.Weszliśmy do samochodu i wróciliśmy do domu.Wysiadłam z niego .Zaczęłam iść w kierunku drzwi ,ale Harry zaczął przetrzymywać moją rękę.
-Puść ją ,proszę Harry ,jestem zmęczona i chce się położyć-zrobiłam błagającą minę .
-Ok,ale najpierw muszę ci coś powiedzieć-złapał mnie za dwie ręce i przybliżył do siebie,że stykałam się z nim nosami-Czy chcesz zostać moją dziewczyną?
Wiedziałam ,że to kiedyś powie,przez chwile zwlekałam ,ale w końcu znałam odpowiedź już od pierwszego naszego spotkania.
-Tak ,ale pod jednym warunkiem -
-Jakim ?- powiedział zaciekawiony.
-Masz mnie nigdy nie zawieść i nie opuszczać mnie w trudnych sytuacjach iiii...iii masz mnie teraz pocałować ,bo nie wytrzymam-odrzekłam, po czym złożyłam na jego ustach długi i namiętny pocałunek.


-W końcu się obudziłaś-uśmiechnąłem się do Kate .Trochę się zlękła jak mnie zauważyła ,ale najwyraźniej przypomniała sobie co wczoraj robiła ,bo odpowiedziała tylko "Ok"
-To ty się przebierz ,a ja poczekam na ciebie tutaj -uśmiechnąłem się do niej ,a ona posłuchała mnie i już chwile później wyszliśmy z jej nowego pokoju,trzymając się za ręce.
-A wy też ze sobą chodzicie?-pokazał na nasze ręce Louis siedzący w kuchni.
-Nie! -odpowiedzieliśmy chórem i odczepiliśmy od siebie ręce.
Usiedliśmy w kuchni ,zjedliśmy śniadanie ,kiedy do domu weszli Harry i Aga .
-Chodźcie ,chcemy wam coś powiedzieć-oznajmił wesoły Harry wchodząc co salonu.Poszedłem razem z Julią ,Kate ,Niallem i Louisem do salonu tak jak prosił nas Hazza .Rozsiedliśmy się koło siedzącego już Zayna i czekaliśmy na tą wiadomość.
-Więc...-zaczęła Aga .
-My ze sobą chodzimy -dokończył za nią Harry łapiąc ją za plecy i pałując ją w głowę.
-No to tylko gratulować-zaśmiała się Julia podchodząc do Agi.
-Boże,jak ja się cieszę z waszego szczęścia-powiedziała Kate i poszła ściskać Agę razem z Julią .Wszyscy im pogratulowaliśmy ,jedynie Niall po tej wiadomości poszedł do swojego pokoju ,co najwyraźniej zauważyłem tylko ja .

Po 15 minutach gratulowania , w końcu byłam wolna i mogłam się odprężyć i położyć się w moim wygodnym łóżku.
-Ej ,kotek gdzie idziesz ?-złapał mnie za rękę Harry ,przyciskając do siebie i całując mnie w szyję.
-Chce się w końcu wyspać ... -wzięłam jego ręce z mojej tali i oderwałam go od mojej szyi ,po czym zaczęłam iść-sama- dodałam oddalając się od miejsca pocałunku.
Jednak on taki nie jest i tylko bardziej zmotywowałam go tym .
-Masz pecha.Chodzę z tobą od kilkunastu minut , a ty już mnie unikasz -zrobił minę bezdomnego pieska .
-Oj dobra,nie potrafię ci ulec ,ale pamiętaj ja chcę iść się zdrzemnąć -złapałam go za rękę i zaprowadziłam go do pokoju.
Pokazałam mu krzesło ,na którym usiadł ,a ja sama położyłam się na łóżku i położyłam laptopa na moich kolanach .Na początku włączyłam radio, w którym leciała moja ukochana piosenka "Call me Maybe"
Zaczęłam ją nucić ,a Harry zaczął się do mnie przybliżać ,aż w końcu usiadł na łóżku koło mnie .Oparłam na jego ramieniu moją głowę i zaczęłam wchodzić na inne portale ,takie jak : Twitter,Facebook,My Space i tak dalej .Boże,ile ja mam followersów na twitterze i ile wiadomości pod mój komentarz ,było chyba z 8 takich samych zdjęć i otworzyłam je ,było zdjęcie jak ja i Harry całujemy się pod moim domem ,przeczytałam komentarze pod zdjęciami i myślałam ,że zaraz się rozpłaczę ,ale chyba bardziej ze śmiechu ,bo nie przejmuję się czyimś zdaniem ,ważne ,ze ja uważam ,że warto ,że żyję na tym świecie i beze mnie był by nudny i szary ,bez mojego humoru.(ale się rozmarzyłam)
"Oto kolejna dziewczyna wykorzystująca Harrego","Kolejna głupia miłość Harrego"
Zaczęłam się lekko uśmiechać ,ale Harry był trochę przerażony moim zlekceważeniem .
-Wiesz co one w ogóle o tobie piszą ?-zapytał się mnie ,nie dowierzając mojego zachowania.
-Wiesz ,co ...niech se to piszą ,tylko ja i ty wiemy co naprawdę tak się koło nas dzieje i chce ,żeby to było tylko dla nas -zamknęłam klapę od laptopa i lekko przymknęłam oczy ,wyobrażając sobie ,co by było gdybym się nigdy nie urodziła ....
___________________________________________________________________

Jestem w szoku ... już prawie 1000 wejść ,jestem z was dumna <(")
Nie wiedziałam ,że stanę się taka sławna ,hahaha.
Więc jeżeli się trochę namyślę to powiem ,że ten rozdział był do dupy ,bo nie wiedziałam co ja mam w nim umieścić ,takie byle jakie i od czapy .... ale same oceńcie moje poczynania.
Jeżeli będzie mi się chciało to kolejny rozdział będzie tak w niedziele ,albo w poniedziałek.
               5 komentarzy = dłuższy rozdział 
Pozdrawiam :D


6 komentarzy:

  1. Fajniutki !! Ej kochana nie żeby co ale ja chce wiedzieć co między mną a Liamem zaszło i jak wogóle to się zaczęło!! Pisz szybko bo spać nie będę mogła xd PLKate1D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Siemka :> Rozdział zaskakująco fajny :> mi się bardzo podoba są w nim fajne wątki więc czemu piszesz że do dupy!!!!! Nie myśl Tak bo to na nic :) ha ha muszę ci powiedzieć ,że nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału który będzie dłuższy :> Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    Let's Making Jewellery

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no fajny, fajny. Najbardziej podoba mi się wątek Julii i Louisa ;) Heh. Wiesz, dlaczego. Mnie też ciekawi, co zrobili Liam i Kate i jakie będą tego konsekwencje. Mam tylko małe pytanko: chcesz wszystkich od razu ze sobą zeswatać? Bo został jeszcze Niall i Zayn...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jeden ,bo mój się nie liczy xd
      I nie nie chcę narazie wszystkich zeswatać ,bo co ,Liam jeszcze z nikim nie chodzi ... no ej dajcie mi pisać .:D
      Niall i Zayn są mi potrzebni . Do wszystkiego i niczego nie powiem xd
      Jeżeli chcecie wiedzieć coś więcej ,albo zaproponować mi coś do bloga to mój twitter @idontremember5 a nick to Polish_Directioners Kocham was i Pozdrawiam :D

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń